Phrasal verbs with ‚come’ part 1.

Phrasal verbs belong to the stuff that students don’t like very much, because there is a lot of them and one word (phrase) may have many meanings. Here are some of the most useful. / Czasowniki złożone (frazalne) należą do tej części, której uczniowie nie bardzo lubią, ponieważ jest ich dużo i jedno słowo (wyrażenie) może mieć wiele znaczeń. Oto kilka z najbardziej użytecznych.

  • come about – to happen – stać się, e.g. I’m not sure how the accident came about but I suspect that somebody was just careless.
  • come by – to obtain sth – nabyć, dostać, e.g. How did you come by this paiting?! It’s a Picasso, you know?
  • come out – to be published – wyjść, e.g. J.K. Rowling’s latest novel just came out.
  • come into – to inherit – odziedziczyće.g. He came into a large fortune when his father died.
  • come up with – to have an idea – wpaść na coś, e.g. There was a small problem, but finally, we came up with a solution.

Czytaj dalej

Colourful idioms part 1.

Here are a few useful idioms connected with colours. / Kilka idiomów związanych z kolorami.

  • once in a blue moon – very rarely – raz na ruski rok, e.g. Sophie goes to the cinema once in a blue moon.
  • to have green fingers – to be good at making plants grow – mieć rękę do roślin, e.g. Angela definitely has green fingers – everything in her garden grows really well.
  • to be in the pink – to be healthy – tryskać zdrowiem, e.g. Look at her! Yesterday she couldn’t get out of the bed and today she really is in the pink.
  • in black and white – in writing – czarno na białym, e.g. She won’t say anything until she sees the facts in black and white.
  • to feel/be blue – to be depressed – czuś się przybitym, e.g. She has been feeling blue since she split up with her boyfriend.
  • out of the blue – unexpectedly – ni z tego, ni z owego, e.g. She told him out of the blue that she loved him!

Czytaj dalej

Z cyklu co powiemy pani nauczycielce ;)

Kiedy przychodzę na lekcje do mojej uczennicy Marysi zawsze zostaję poczęstowana jakimś wypiekiem. Nie inaczej było i tym razem. Skupiłam się jednak na angielskim i ciastko odłożyłam na bok. Oto jakim tekstem Marysia zachęciła mnie do poczęstowania się:

  • Pani nie je?
  • Może później.
  • Niech pani je.
  • Dziękuję Marysiu, za chwilkę.
  • Niech pani je. Utuczymy panią i wrzucimy potem do pieca…

I co tu teraz zrobić?! xD

Czytaj dalej

Praca vs. studia

Niestety niekiedy nie wszystko idzie po naszej myśli. Po rozpoczęciu nowego roku akademickiego okazało się, że nie mogę podjąć się pracy w szkole językowej, w której praktycznie już miałam zatrudnienie, z powodu beznadziejnie ułożonego planu zajęć. Do tego doszły jeszcze moje zajęcia popołudniowe i to kompletnie uniemożliwiło mi pracę zawodową.

Póki co, czerpię z tego co miałam do tej pory, czyli praktyk i douczaniu młodszego kuzynostwa. Z prywatnymi lekcjami różnie bywa, raz dostosowujemy je do programu szkolnego, raz idziemy dalej, w zależności od poziomu rozumienia. Praktyki rozpocznę od przyszłego semestru w Gimnazjum Nr 1 w Świętochłowicach. Mam oczywiście pewne obawy, czy poradzę sobie z grupą nieokiełznanych nastolatków, ale również cieszę się, że wrócę do swojej starej szkoły, porozmawiam z moimi nauczycielami i pozwiedzam stare mury. Może mnie nie zjedzą 😉

Jak na razie skupiam się na doskonaleniu swoich umiejętności nauczycielskich.

Hello world!

Być nauczycielem zachciało mi sie już w dzieciństwie. Mama uczyła matematyki w podstawówce, ciotka muzyki, chciałam robić to samo. Po kilku latach moje małe marzenie się ziściło. Chociaż jak na razie jestem tylko studentką filologii angielskiej, wiem co chcę robić po studiach, a właściwie już to robię – na korepetycjach, praktykach i miejmy nadzieję, w nowej pracy 😉

Blog ten założyłam, by podzielić się moimi doświadczeniami w nauczaniu języka angielskiego, a również nauczania jako takiego. Napiszę o tym, czego się dowiedziałam w funkcjonowaniu szkoły, pracy z uczniami, rodzicami, innymi nauczycielami i władzami szkolnymi. Podzielę się miłymi wspomnieniami i ciekawymi historiami z klasy. A dla tych, którzy uczą się angielskiego i chcą się dowiedzieć czegoś nowego lub/i ciekawego będę zamieszczać krótkie wpisy o poszczególnych aspektach języka angielskiego, jak idiomy, czasowniki złożone czy przysłowia.

Mam nadzieję, że uda mi się dobrze wejść w nową rolę i że odniosę sukces na polu zawodowym, a także, że ten blog spotka się z dużym zainteresowaniem 🙂

Życzcie mi powodzenia.